Špania Dolina to dawna osada górnicza, a dziś ciekawa i atrakcyjna miejscowość. Znajduje się między Wielką Fatrą a Niskimi Tatrami, 11 kilometrów od Bańskiej Bystrzycy. Jego obecna nazwa pochodzi od łacińskiego słowa Spanatus, co oznacza "Spanova", czyli dolina władcy. Od początku istnienia nosiła różne nazwy: Montania, Grueb, Valis, Dominorum, Herrengrund, Úrvöldi, Baňa, Španá Dolina. Zachowało się tu wiele zabytków techniki, architektury, religii i kultury. Część z nich została odrestaurowana i jest dostępna dla zwiedzających. Na stromych zboczach można jeszcze znaleźć małe domki byłych górników. Na centralnym placu znajdują się budynki administracyjne, zwłaszcza budynek administracji górniczej.
Špania Dolina stała się najbardziej znana w XV wieku, kiedy to firma Thurzo-Fugger eksportowała wydobywaną tu rudę miedzi do kilku krajów europejskich. Ján Thurzo zaproponował miastu Bańska Bystrzyca przejęcie administracji całego okręgu górniczego wokół wsi Stará hora i Špania dolina. Miasto wyraziło zgodę i Thurzo rozpoczął nowe, postępowe wydobycie, rozpoczynając tym samym najsłynniejszy etap słowackiego górnictwa miedziowego.
Pod koniec XV wieku wspólna firma Thurzo-Fugger wydobywająca miedź, znana wówczas wszystkim jako "Ungarischer Handel", jako pierwsza na świecie wprowadziła ośmiogodzinny czas pracy, emerytury dla górników i wdów oraz opiekę medyczną. Finansami zarządzał Cech Górników przy Bożym Ciele, który istnieje do dziś jako bractwo górnicze Herrengrund.
Jan Thurzo już w 1494 roku rozpoczął kopanie nowego typu szybu w Španji Dolinie, tzw. szybu "Głównego", który później został przemianowany na szyb "Dolny" i "Ferdynand". Służyła do osuszania całego obszaru Špáná Dolina. W XVII i XVIII wieku zaczęto drążyć kolejne nowe tunele i szyby w dolinie Španja, takie jak szyb Maximilián, szyb Maria i najgłębszy szyb Ludovika, który osiąga głębokość 440 metrów. Najstarszym szybem w Španyodolinie jest szyb Ferdynand z 1494 roku, a najmłodszym szyb Ludovika z 1812 roku.